Legenda o koziołkach – jak dwa uparte zwierzęta uratowały kucharza
Poznańskie koziołki to jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli miasta, a ich codzienne trykanie się na wieży ratusza przyciąga tłumy turystów i mieszkańców. Historia tych niezwykłych figurek owiana jest legendą, która sięga XVI wieku. Według najpopularniejszej wersji, podczas przygotowań do wielkiej uczty na cześć króla, miejski kucharz postanowił upiec dwa sarny (lub kozły), które miał dostarczyć wojewoda. Niestety, zwierzęta ożyły, uciekły z kuchni i wbiegły na wieżę ratusza. Tam, na gzymsie, zaczęły się trykać, wzbudzając śmiech i zdumienie zgromadzonych na rynku mieszczan. Król, zamiast gniewać się na kucharza, uznał to za zabawny omen i darował mu karę. Od tamtej pory, na pamiątkę tego wydarzenia, na wieży ratusza umieszczono figury dwóch koziołków, które codziennie w południe odgrywają swoją pantomimę.
Istnieje również kilka mniej znanych wariantów legendy. W jednym z nich kucharz rzeczywiście spalił mięso, a koziołki miały odwrócić uwagę króla od kulinarnej porażki. Inna wersja mówi, że zwierzęta były prawdziwymi kozłami, które urządziły bójkę na dachu, co uznano za pomyślną wróżbę dla miasta. Niezależnie od detali, wszystkie opowieści podkreślają, że koziołki stały się symbolem szczęścia, przenikliwości i żywiołowości poznaniaków.
- Najstarsze wzmianki o legendzie pochodzą z kronik miejskich z XVII wieku.
- W niektórch wersjach koziołki nazywane są „sarnami” lub „koźlętami”.
- Postaci koziołków pojawiają się także w lokalnych przysłowiach i humorze.
Historia mechanizmu – od XVI wieku do współczesności
Choć legenda sięga zamierzchłych czasów, pierwsze figury koziołków na wieży ratusza pojawiły się w 1551 roku, kiedy to na wieży zainstalowano zegar z ruchomymi postaciami. Mechanizm został wykonany przez poznańskiego zegarmistrza Bartłomieja Wolfa. Niestety, oryginalne koziołki uległy zniszczeniu podczas pożaru ratusza w 1786 roku. Dopiero w 1913 roku, podczas gruntownej renowacji wieży, postanowiono odtworzyć tradycję. Nowe figury wykonał rzeźbiarz Kazimierz Piekarski, a mechanizm napędzający je zaprojektowano jako część zegara wieżowego.
Po zniszczeniach II wojny światowej ratusz został odbudowany, a koziołki ponownie zamontowano w 1953 roku. Obecnie działają one w ramach skomplikowanego systemu przekładni, który uruchamia je dokładnie w południe. Trykanie trwa około minuty – koziołki stukają się rogami 12 razy, co symbolizuje liczbę godzin. W 2015 roku mechanizm przeszedł gruntowną modernizację, aby zachować go dla przyszłych pokoleń. Warto dodać, że koziołki są również częścią większej inscenizacji – wcześniej na wieży pojawiają się postacie dwóch muzyków, a po trykaniu hejnał miejski odgrywany jest z wieży.
- 1551 – pierwsze wzmianki o koziołkach na wieży ratusza.
- 1786 – pożar ratusza niszczy oryginalne figury.
- 1913 – rekonstrukcja mechanizmu przez Kazimierza Piekarskiego.
- 1953 – powojenna odbudowa i ponowne uruchomienie.
- 2015 – modern